Blokada Arabii Saudyjskiej – nowe zagrożenie dla logistyki w regionie
Tłumaczenie AI z języka angielskiego – DeepL.
W dniu 20 lipca ruch Ansar Allah (Huti) ogłosił nałożenie embarga morskiego na Arabię Saudyjską. Nie jest jednak jasne, czy Huti ograniczą się do gróźb wobec statków pływających u wybrzeży Jemenu oraz w cieśninie Bab el-Mandeb, czy też będą dążyć do rozszerzenia presji na cały obszar Morza Czerwonego.
W następstwie blokady Cieśniny Ormuz Morze Czerwone stało się główną alternatywną trasą dla transportu ropy naftowej i kontenerów w handlu zagranicznym państw Zatoki Perskiej. Według danych FDI Intelligence i Vizion wolumen ruchu kontenerowego przez port w Dżuddzie wzrósł w kwietniu o 91 procent w porównaniu z lutym – z 85 000 do 162 000 TEU. Przekierowanie handlu do portów nad Morzem Czerwonym pomogło częściowo zrównoważyć straty spowodowane kryzysem w Zatoce Perskiej.
Embargo ogłoszone przez Huti zagraża nie tylko saudyjskiemu eksportowi ropy, ale także ożywionemu przepływowi kontenerów przez Dżeddę i inne porty nad Morzem Czerwonym. Gdyby zagrożenia rozprzestrzeniły się na cały basen Morza Czerwonego, region mógłby utracić swój ostatni główny korytarz alternatywny, który w znacznym stopniu złagodził skutki blokady Cieśniny Ormuz.
Źródło: allberglogistics.com