Transport intermodalny w Polsce notuje dynamiczne wzrosty
Intermodal rośnie szybciej niż cały rynek kolejowy. Według danych Urzędu Transportu Kolejowego w 2025 r. transport intermodalny odpowiadał za 17,1 proc. pracy przewozowej kolei mierzonej w tono-km oraz za 13 proc. masy przewiezionych towarów.
Kryzys paliwowy napędza zainteresowanie intermodalem. Rosnące napięcia geopolityczne i związany z nimi kryzys wokół cieśniny Ormuz coraz mocniej wpływają również na europejski transport. Branża już obserwuje wzrost kosztów przewozów drogowych, co przekłada się na większe zainteresowanie transportem intermodalnym. Bezpośrednio po eskalacji kryzysu stawki w transporcie drogowym wzrosły średnio o 15–20 proc., podczas gdy w przewozach intermodalnych podwyżki wyniosły jedynie kilka proc.
Eksperci podkreślają, że właśnie większa stabilność kosztowa może stać się jednym z głównych argumentów przemawiających za dalszym rozwojem kolei. Szczególnie że przewoźnicy kolejowi w Polsce w dużej części korzystają z energii zakontraktowanej wcześniej, podczas gdy transport drogowy znacznie szybciej odczuwa gwałtowne wahania cen paliw.
Jednocześnie ograniczona przepustowość sieci, krótkie tory stacyjne oraz opóźnienia w ruchu towarowym wpływają bezpośrednio na konkurencyjność przewozów intermodalnych. Dlatego trwałe efekty mogą być widoczne dopiero w średnim okresie – zwłaszcza jeśli wysokie ceny paliw utrzymają się dłużej.
Źródło: trans.info